Podane na makaronie pappardelle z rukolą i oprószone wędzonym serem
Miłośnicy kuchni francuskiej uważają, że gulasze dzielą się na ragout i pozostałe gulasze. Nie będziemy z tym polemizować, bo o gustach się nie dyskutuje. Jedno jest pewne: gulasze typu ragout to czysta kulinarna finezja i prawdziwa głębia smaku. Szczególnie gdy jest to ragout wołowe.
Wołowina w gulaszu cudownie komponuje się z grzybami, tworząc razem prawdziwie esencjonalną harmonię i nie ma w tym cienia przesady! W naszym przepisie znajdziecie jeszcze kilka niespodzianek ekstra, takich jak topinambury, makaron pappardelle, rukola oraz wędzony ser – każdy z tych składników dodaje tu coś magicznego!
Gotowi na prawdziwą kulinarną przygodę? To zaczynamy!
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Co nam będzie potrzebne?
Podstawą jest oczywiście dobra wołowina od dobrego producenta. W naszym ragout idealnie sprawdzi się rozbratel wołowy bez kości – jest to element wołowiny bardzo często wybierany na gulasz ze względu na pełnię smaku oraz miękkość, jaką uzyskuje po odpowiednim duszeniu. Poniżej prezentujemy listę składników potrzebnych do przygotowania około 6-8 porcji naszego ragout.
Składniki:
- rozbratel wołowy bez kości – 800 g;
- grzyby leśne (mogą być mrożone) – 300 g;
- topinambury – 300 g;
- cebula – 150 g;
- czosnek – 4 ząbki;
- marchew – 100 g;
- bulion wołowy – 600 ml;
- czerwone wino (wytrawne) – 150 ml;
- olej roślinny do smażenia – 30 ml;
- tymianek świeży – 5 g;
- makaron pappardelle – 400 g;
- rukola – 100 g;
- wędzony ser (np. oscypek lub gouda) – 100 g;
- sól i pieprz do smaku.
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Sekret topinamburów
W tym miejscu zdradzimy Wam pierwszy sekret: dlaczego topinambury?
Te bulwy słonecznika bulwiastego przywieźli do Europy pierwsi konkwistadorzy i początkowo to właśnie one, a nie ziemniaki, robiły furorę na królewskich stołach. Ich lekko orzechowy i słodkawy smak dodaje każdej potrawie egzotycznego uroku – i tak będzie również tym razem!
I jeszcze istotna uwaga: jeśli używamy mrożonych grzybów, to trzeba je najpierw rozmrozić.
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Przygotowujemy ragout!
- Wołowinę najlepiej jest pokroić w dość drobną kostkę (1-2 cm). Potrzebna nam będzie odpowiednio duża patelnia, na której rozgrzejemy olej, a następnie wrzucimy tam pokrojoną wołowinę i podsmażymy na złoty kolor (najlepiej stale mieszając).
- Wołowinę przekładamy do garnka, a na tę samą patelnię wrzucamy posiekaną cebulę i czosnek oraz pokrojoną w kostkę marchew i smażymy, aż warzywa staną się miękkie.
- Teraz kolej na grzyby i topinambury. Te drugie muszą być obrane i pokrojone w plastry.
- Dodajemy je razem na patelnię i smażymy przez 5-7 minut, wciąż mieszając. Po tym czasie wlewamy na patelnię czerwone wino i dalej mieszamy, czekając, aż alkohol odparuje.
- Warto pamiętać, aby było to wino wytrawne, ponieważ słodkie wprowadziłoby tu nutkę deserową, nie do końca harmonizującą z całą potrawą. Teraz zawartość patelni przerzucamy do garnka z naszą wołowiną, dodajemy bulion wołowy oraz tymianek.
- To jest też odpowiedni moment, by dodać nieco pieprzu i odrobinę posolić.
- Wstawiamy garnek na palnik, doprowadzamy całość do wrzenia i redukujemy płomień do minimum.
- Dusimy pod przykrywką przez około 1,5 godziny, aż mięso zrobi się wybornie miękkie. Od czasu do czasu warto tam zajrzeć i przemieszać.
Co nam zostało?
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Makaron pappardelle!
Dlaczego akurat ten? Bo jest idealny do ragout! Ma formę szerokiej wstążki, dzięki czemu doskonale trzyma sos i sprawia, że cała potrawa staje się KOMPLETNA. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, wybierając opcję al dente.
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Podajemy!
Na talerzu układamy najpierw porcję makaronu, a na niej – porcję ragout. Posypujemy rukolą (od razu zapachnie nam wiosną!) oraz dekorujemy startym serem wędzonym. Najlepiej jest szybko ucierać ser bezpośrednio nad talerzem, żeby nam potem – taki utarty na zapas – nie wysychał.
Pora na ostatnią tajemnicę: dlaczego ser wędzony? Bo doda nam do całości ciekawego, dymnego posmaku. Nasz polski, tradycyjny oscypek świetnie się tu wkomponuje, ale może być też każdy inny ser wędzony.
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – — – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
Pora na ucztę!
Pachnie wybornie, smakuje – jeszcze lepiej!
Wszystko za sprawą doskonale dopasowanych składników, wśród których niezmiernie ważna jest dobra wołowina. Rozbratel wołowy bez kości od MARK’S sprawdził się tutaj wyśmienicie. Teraz możesz przejrzeć dokładnie całą naszą ofertę i zaplanować kolejne smakołyki, które powstaną w Twojej kuchni. My postaramy się, by nie zabrakło Ci do nich ciekawych przepisów.
Smacznego!










